glosnarodu.pl
Wiadomości RSS
Prześlij materiał

Wieści z kraju

Polskie dzieci mają problemy z pisaniem

Materiał dodał - MonikaGawlik
Dodano: 29|10|2010 - Friday | Kategoria: Edukacja
Polskie dzieci mają problemy z pisaniem

Renomowani psychologowie szkół wyższych, zwracają uwagę na bardzo niebezpieczną tendencję wśród obecnych Polskich pięcio- i sześcioletnich maluchów. Tendencja ta przejawia się wzrostową skłonnością do wtórnej dysgrafii.

Uwagi psychologów dotyczą w głównej mierze umiejętności pisania, a ściślej mówiąc, przygotowania manualnego do nauki pisania. Okazuje się bowiem, że Polskie dzieci, które w tym wieku powinny mieć już wykształcone umiejętności chwytania długopisów i kredek, w ogóle tego nie potrafią.

Winą za ten stan rzeczy obarcza się, zdaniem psychologów, nadmierne zaangażowanie dzieci w czynności związane z komputerami i grami video.

Dawniej dzieci bawiły się plasteliną, pomagały rodzicom w robieniu ciasta, pierogów, razem z rodzicami malowały czy rysowały. Obecnie jedynym zwykle wspólnym zadaniem wykonywanym z rodzicami jest granie w gry video na osobnych joystickach, joypadach, touchpadach, itp…

Powoduje to niewystarczające ćwiczenia z tak zwanym – chwytem pęsetkowym – czyli chwytem, w którym trzyma się powszechnie długopis, ołówek, itp.

Z przeprowadzonych w Polsce na reprezentatywnej grupie dzieci badań wynika, że co trzeci 5-cio i 6-ciolatek ma problem z pisaniem i rysowaniem, a to już poważny problem, tym bardziej że umiejętność pisania jest jedną z najważniejszych czynności współczesnego człowieka.

Niemniej jednak, warto podkreślić, że równocześnie spostrzeżono, iż ponad dwie trzecie polskich dzieci, ma coraz lepsze wyniki związane z matematyką, a konkretnie z liczeniem. Poza tym, w ciągu ostatnich lat poprawiła się również umiejętność rozróżniania poszczególnych sylab i dźwięków bliskoznacznych.

To dobre wiadomości, niemniej jednak należy koniecznie, zdaniem badaczy i analityków, zająć się propagowaniem nauki pisania wśród maluchów, bo co z tego, że będziemy mieli geniuszy matematycznych, skoro nie będą w stanie zapisać swoich praw i teorii.

Według badań, paradoksalnie większość polskich dzieci, które mają problemy z prawidłowym chwytaniem długopisu, to dzieci pochodzące ze wsi. Sprawą tą należy zająć się jak najszybciej, bo czasu na poprawę sytuacji jest coraz mniej. W tym miejscu warto przypomnieć, że choć póki co nauka pisania i czytania dla sześciolatków jest nieobowiązkowa, to już za dwa lata będzie to konieczność ustawowa, i wtedy może to być poważny problem społecznościowy.

Źródło: wyborcza.pl

Dodaj pierwszy komentarz: Dodaj komentarz

Wystąpił błąd ! Wypełnij wszystkie pola poprawnie.
   
Wypełnij wszystkie pola
 

Rejestracja | logowanie

Podaj nazwę użytkownika.
Hasło powinno zawierać minimum 6 znaków.
Powtórz prawidłowo hasło.
Podaj poprawny adres e-mail. Wymagany do aktywacji konta.
* Regulamin
Zaakceptuj regulamin.
* Należy wypełnić wszystkie pola

Przypomnij hasło | Zaloguj