glosnarodu.pl
Wiadomości RSS

Logowanie | Przypomnij hasło

Zaloguj się przez Facebook, a zostaniesz automatycznie zarejestrowany!

Newsletter

Wpisz swój adres e-mail jesli chcesz otrzymywać najnowsze informacje na swoją skrzynkę.

Ostatnio zarejestrowani

  • Karol Serwatko
    Ilość komentarzy: 0 Ilość głosów: 0
  • Zdjęcie profilu
    petit_melody
    Ilość komentarzy: 0 Ilość głosów: 1
  • Zdjęcie profilu
    skaza
    Ilość komentarzy: 0 Ilość głosów: 0
  • Zdjęcie profilu
    karolin1992
    Ilość komentarzy: 0 Ilość głosów: 4
  • Zdjęcie profilu
    SzVaRc
    Ilość komentarzy: 0 Ilość głosów: 0
  • Zdjęcie profilu
    SzVaRc
    Ilość komentarzy: 6 Ilość głosów: 6
  • Agnieszka Wolska
    Ilość komentarzy: 0 Ilość głosów: 1
  • Grzegorz Wolski
    Ilość komentarzy: 2233 Ilość głosów: 2233
Zobacz wszystkich
Dodaj materiał

Wieści z kraju

Kto walczy z Kościołem

Materiał dodał - Sławek Wygoda
Dodano: 14|10|2010 - Thursday | Kategoria: Polityka
Kto walczy z Kościołem

Ostatnie wybory prezydenckie i wydarzenia pod pałacem prezydenckim w Warszawie, które nastąpiły po nich otworzyły nową drogę do krytyki piątej (jeśli media są czwartą) władzy. Jednym z nowych modnych haseł jest likwidacja Funduszu Kościelnego. Kto i jak chce walczyć z Kościołem.

Do niedawna jeszcze, o istnieniu Funduszu wiedzieli nieliczni, nazwy tej częściej zaczął używać Grzegorz Napieralski podczas kampanii w wyborach prezydenckich. Przypomnijmy zatem parę faktów.

Fundusz Kościelny działa na rzecz wszystkich Kościołów i innych związków wyznaniowych posiadający uregulowany statur prawny w RP.
W praktyce większość pieniędzy otrzymuje Kościół Katolicki.

Pieniądze z Funduszu przeznaczane są na odbudowę i konserwację obiektów sakralnych. W założeniu Fundusz miał być rekompensatą za szkody, jakich dosznał Kościół od państwa.
W praktyce zaś Kościół otrzymał zadośćuczynienie z nawiązką. Z Funduszu finansowane są również renty i emerytury duchownych.

Na mocy konkordatu Fundusz Kościelny jest finansowany z budżetu państwa. Od dwudziestu lat co roku przeznaczane są na finansowanie Kościoła dziesiątki milionów złotych. W 2009 roku była to kwota 95mln 929tys. zł, zaś w 2010 ma to być 86mln 336tys. zł.
Kwota nie jest mała, a gdyby policzyć 20 lat funkcjonowania Funduszu, okazałoby się że państwo wydało już prawie miliard złotych.

Niektórzy politycy, zadają nam więc dziś pytanie: czy możemy pozwolić sobie na luksus wydawania grubych milionów podczas gdy dług publiczny i dziura budżetowa rosną w zastraszającym tempie?

I odpowiadają.

Głośno wypowiada się na temat Funduszu przede wszystkim Sojusz Lewicy Demokratycznej.
Pomysłem SLD jest całkowite zlikwidowanie Funduszu Kościelnego. Kwestionuje on zasadność wydawania prawie 100mln. złotych rocznie na renowacje obiektów sakralnych. Jerzy Wenderlich, wicemarszałek sejmu proponuje na przykład finansowanie tego typu remontów z kasy ministerstwa kultury.
Przy okazji Sojusz postuluje także rozwiązanie Komisji Majątkowej (komisja do spraw zwrotu Kościołom majątku odebranego w PRL z naruszeniem ówczesnego prawa) a jej decyzje zaskarża do prokuratury.

Odcięcie Kościoła od państwowych pieniędzy postulował też Janusz Palikot na kongresie swojego stowarzyszenia w Warszawie.
Poseł idzie dalej, chce też usunięcia lekcji religii ze szkół i szeregu innych zmian, które godzą w katolicki sposób bycia, narzucany przez państwo w zamian za przychylność duchowieństwa(z czym i tak różnie bywa).

Problemu nie widzą dwie największe partie w Polsce. Tomasz Tomczykiewicz, szef klubu PO, w niedawnym wywiadzie dla Gazety Wyborczej, przypomina że Platforma walczyć z Kościołem nie zamierza, choć widzi oczekiwanie większej laicyzacji życia publicznego. Prawo i Sprawiedliwość jak wiadomo na Kościele się opiera, więc z tej strony też nie ma mowy o ograniczaniu przywilejów kleru.

Jest to więc dobra okazja dla SLD ale też dla Palikota na zbudowanie większego kapitału wyborczego przed zbliżającymi się wyborami. Ponieważ, co by nie mówić, konkretne idee i propozycje zmian w tak trudnym temacie, jakim jest stosunek państwa do Kościoła, są bardzo nośne i z pewnością przyciągną wielu. Zwłaszcza Janusz Palikot może sporo ugrać na tym jako że reszta jego postulatów w zasadzie niewiele różni się od programu Platformy. Podawane jest to tylko w innej formie.
Jedno jest pewne: do wyborów coraz mniej będzie merytorycznych rozmów o gospodarce i stosunkach z zagranicą, za to coraz więcej właśnie słuchać będziemy o Kościele i sferze obyczajowej. Te tematy wszak budzą najwięcej emocji.

Podobne publikacje

  • Kolejny Panteon Narodowy w Krakowie - 18|03|2011 - Friday
    Po Wawelu i klasztorze ojców Paulinów na Skałce, kolejnym miejscem pochówku...
  • Polacy wierzą w cuda - 30|03|2011 - Wednesday
    Zbliżająca się uroczystość beatyfikacji Jana Pawła II skłoniła...

Komentarze

Rejestracja | logowanie

Podaj nazwę użytkownika.
Hasło powinno zawierać minimum 6 znaków.
Powtórz prawidłowo hasło.
Podaj poprawny adres e-mail. Wymagany do aktywacji konta.
* Regulamin
Zaakceptuj regulamin.
* Należy wypełnić wszystkie pola

Przypomnij hasło | Zaloguj